Rzeźby, które poszły w świat
Większość moich rzeźb dawno opuściła moją pracownię. Trafiły do ludzi w różne miejsca Polski — do domów, ogrodów, kapliczek, kościołów i miejsc modlitwy.
Niektóre znam już tylko z fotografii i wspomnień. Inne mogę jeszcze zobaczyć na zdjęciach przesyłanych przez ludzi, u których znalazły swój dom.
Lubię myśleć, że każda z tych rzeźb ma teraz własną historię. Towarzyszy komuś w codziennym życiu, przypomina o wierze albo tworzy miejsce skupienia i modlitwy.
Nie mam możliwości pokazania wszystkich tych miejsc, ale chciałbym zebrać tutaj choć część fotografii i wspomnień.
To dalszy ciąg historii moich rzeźb — już poza moją pracownią.
